poniedziałek, 5 listopada 2018

Nymphalidea

Jak ten czas szybko leci. Właśnie minął rok jak zaczęłam prowadzić mojego bloga. Długo się wahałam i zastanawiałam, czy dam radę, czy warto, bo przecież jest tyle wspaniałych blogów gdzie można znaleźć naprawdę wiele ciekawych i pięknych wzorów.  Najciekawsze są te z własnymi niepowtarzalnymi projektami. Ja w większości robię z gotowych już schematów, chociaż sama też popełniłam parę rzeczy wg własnego gustu:).
 Ostatnio rozleniwiłam się niemiłosiernie i w swoich pracach wykorzystuję jednak gotowe wzory. Wychodzi mi różnie czasem lepiej i jestem zadowolona, a czasami wychodzi coś czego się nie spodziewałam. Wtedy, zostawiam robótkę aby nabrała tzw "mocy urzędowej" a następnie pruję lub przerabiam albo też przekonuję się do niej i zostawiam w pierwotnej postaci. Sporo mam też rzeczy, które zrobiłam dawno temu ale leżą nie zblokowane i czekają na swoje 5 minut. Taką właśnie pracą jest Nymphalidea. Zrobiona została ponad rok temu i dopiero teraz doczekała się ostatecznego lifitingu:) a prezentuje się tak:





Do zrobienia tej chusty wykorzystałam następujące włóczki: Cashmira Fine -1motek
 i Merino Gold MT- niecałe 2 motki.
Druty: KP 4mm.
Wzór Nymphalidea

Sądząc po liczbie odwiedzin myślę, że podobają się Wam moje prace:) Dziękuję, że mnie odwiedzacie i zostawiacie przemiłe komentarze, które jak każda z Was wie mocno motywują do dalszego dziergania:)

W tej chwili dziergam chustę niespodziankę:) jak skończę to muszę zająć się prezentami gwiazdkowymi. Ciekawa jestem czy już dziergacie mikołajkowe prezenty?

Jeszcze raz z całego serca Dziękuję za Wasze wsparcie!
Gorąco pozdrawiam:)


piątek, 12 października 2018

Ocieplacz Black & White

Jest cieplutko i słonecznie ale nie dajmy się zwieść pogodzie bo już na plecach czuć jej chłodny oddech. Nie czekając na jej mroźne uderzenie zabezpieczam się wcześniej i dlatego zrobiłam sobie ocieplacz na szyję.
Jak widać na fotkach, ocieplacz robiłam w okrążeniach wzorem żakardowym. Wyszedł bardzo cieplutki i fajnie się układa.


















Dwie warstwy dzianiny powinny dobrze ogrzać szyję:) Sam wzór jest łatwy i bardzo przyjemnie się go robi. Ocieplacz można rozpiąć i używać również jako szaliczek.

Włóczka :  Roxi- czarna i Gonca- biała
Zużyłam po ok 1,5 motka każdego koloru
Druty: KP 4,5mm
Wzór zaczerpnęłam stąd
Teraz muszę dorobić czapkę no i może mitenki do kompletu, tylko nie mam jeszcze pomysłu na nie.

 Cieplutkie pozdrowienia dla Wszystkich:)


piątek, 5 października 2018

Strzałka po raz drugi

Od razu wiedziałam, że nie skończy się tylko na jednej strzałce. Więc szybciutko oczka zostały nabrane na nową i dzisiaj  mogę już przedstawić " Białą Damę"







Ponieważ strzałka jest niemiłosiernie długa więc zrobienie fotki to dla mnie nie lada wyczyn:)
Myślę, że poniższe zdjęcia troszkę przybliżą jej rozmiary.




Chusta zrobiona została w taki sam sposób jak poprzednia z tym, że przez środek przechodzi łańcuszek z prawego oczka. Wyszła mięciutka i powinna dobrze się nosić.

Włóczka to akryl -100%  
Druty; 4,5mm
Wzór jest tutaj
Jeżeli czas pozwoli to powstanie jeszcze jedna a może i dwie strzałeczki:)

Serdecznie pozdrawiam:)




wtorek, 25 września 2018

JULIETTA

To była miłość od pierwszego wejrzenia:) Znalazłam ją na blogu Dziergawki a jej autorką jest Renata Witkowska, która stworzyła JULIETTĘ.
Wiedziałam, że muszą ją zrobić ale czekać aż wzór będzie dostępny na Ravelry to dla mnie za długo. Musiałam ją mieć natychmiast i moje marzenie się spełniło  i to jak szybko:)
Zgłosiłam się, i zostałam wybrana do przetestowania wzoru. Radość była wielka ale troszkę się obawiałam czy podołam bo to mój  pierwszy testowy raz:)
Już po pierwszych oczkach wiedziałam, że nie ma czego się obawiać bo wzór rozpisany był bardzo dobrze a dzierganie ze schematów to wielka przyjemność.
Chusta wyszła duża. Bałam się, że może być za mała więc ją troszkę powiększyłam ale zupełnie niepotrzebnie bo podstawowy rozmiar zaproponowany przez autorkę jest w sam raz. Szkoda, że nie miałam więcej czasu bo od razu miałam wielką ochotę aby zrobić następną.
Fajne jest to, że wystarczą tylko dwa kolory kontrastowe, sam wzór jest łatwy i dlatego może ją zrobić każda osoba, która zna prawe i lewe oczka a dostępny jest TUTAJ
Jeszcze dzisiaj można pobrać go z 20% zniżką. Polecam!






 Chusta ma wymiary 217/80cm.
Włóczka to Drops Puna Kolor jasny szary i śliwkowy.

Jeszcze raz dziękuję Renatce za to, że mogłam wziąć udział w tak miłym i wielce pouczającym przedsięwzięciu:)



sobota, 18 sierpnia 2018

Strzałka po raz pierwszy

Ponieważ słońce piekło nielitościwie więc i trudno było zebrać myśli. Zaistniała więc potrzeba zrobienia czegoś, co by nie wymagało dużego wysiłku umysłowego. Pomyszkowałam na zaprzyjaźnionych blogach i padło na strzałkę.  Przy okazji uszczupliłam zapasy włóczkowe.
Robiłam te oczka prawe i robiłam aż doszłam do początku, bo pracę rozpoczęłam od nabrania dużej ilości oczek i stopniowo je redukowałam do zera. 
Wyszło coś takiego:




Tutaj w czasie powstawania

Chusta wyszła długaśna (jak to strzałka)

Jej wymiary to 242/70 cm.
Zużyłam na nią 2 motki Merino Gold MT .
Druty KP 4,5 mm
Inspiracje zaczerpnęłam z Dropsa.
Nudne są te prawe oczka ale na pewno powstanie jeszcze jedna strzałka, do pary:)

Te szare motki to początek nowego sweterka. W tej chwili to już jest znacznie więcej ale całość pokażę jak zrobię ( chyba, że nie będzie nadawać się do pokazania):)

Uściski dla odwiedzających!



niedziela, 29 lipca 2018

Spacerkiem po Szetlandach

Wielka posucha zapanowała w tym miesiącu na moim blogu. Ponieważ dziergania było mało a to co udziergałam nie mogę teraz pokazać to postanowiłam pokazać coś co dawno zostało zrobione i miało być sprute.
Dlaczego? No sama nie wiem, ale chyba dlatego, że jest trochę za małe. Mogłam zrobić większe ale nie zrobiłam.
Dlaczego? Przecież miałam włóczkę ale chyba szybka chęć ujrzenia efektu końcowego przeważyła i szybko zakończyłam chustę na tym etapie.

Wzór bardzo mi się spodobał i teraz trochę żałuję, że dalej nie robiłam.
Poniżej widać jej wielkość no i stąd ten tytuł nie Spacer po Szetlandach a Spacerek:)


 Rzeczywisty kolor jest dużo ciemniejszy taki jak u góry.

Chusta jest mięciutka a to dzięki włóczce Baby Wool z Gazzala.
Zużyłam 2 motki i ciut trzeciego.
Druty KP 3,75mm
Wzór można znaleźć tutaj
Chusta ma wymiary 136/60 . W dalszym ciągu się zastanawiam, czy spruć border i dorobić jeszcze jeden motyw, czy zostawić tak jak jest a dorobić czapkę. Znając jednak życie i siebie pewnie ją zaużywam i problem sam się rozwiąże:)

Dzisiejszy zielony wpis nawiązuje do sezonu ogórkowego. Uroczyste otwarcie nastąpiło jakieś 3 tygodnie temu.

Jak widać susza nie zaszkodziła plonom więc  półki w spiżarni znowu się zapełnią:)
Zielono i upalnie pozdrawiam!

niedziela, 8 lipca 2018

Na upały

   Z tą myślą powstał ten top. Długo szukałam wzoru aż znalazłam tutaj. Oprócz tego dużo wskazówek i podpowiedzi znalazłam na forum Osinka gdzie funkcjonuje jako francuski topik. Z takim wsparciem przystąpiłam do dziergania i powstało takie oto cudo:)))






Prace rozpoczęłam od zrobienia dolnej plisy z listkami. Na dolnej plisie nabrałam oczka na przód i tył ale robiłam je oddzielnie chociaż łatwiej by było robić na okrągło. Pomyślałam, że przy robieniu w okrążeniach wzór może się skręcać.
Top zrobiłam z Bawełny Aniluxu (wielka szkoda, że już go nie ma ) a prawidłowy kolor to mięta. Ponieważ słońce nie chciało ze mną współpracować to i zdjęcia różnią się kolorem, a może to ze mnie fotograf od siedmiu boleści?:)))
Przyznaję, że nie mogłam się powstrzymać i od razu wrzuciłam na siebie:) Próba wypadła pomyślnie i mogę powiedzieć, że spisuje się bardzo dobrze. Bawełniana nitka, chociaż była dosyć gruba to w czasie upałów świetnie chłodzi.
Zużyłam niecałe 5 moteczków a druty to 3mm. 

A na koniec taki piękny okaz, którą wczoraj koniecznie chciał się sfotografować:) Nie znam się na motylkach ale może ktoś wie co to za gatunek?



Pozdrowienia i zaproszenie na następną sesję dla odwiedzających:)