piątek, 5 października 2018

Strzałka po raz drugi

Od razu wiedziałam, że nie skończy się tylko na jednej strzałce. Więc szybciutko oczka zostały nabrane na nową i dzisiaj  mogę już przedstawić " Białą Damę"







Ponieważ strzałka jest niemiłosiernie długa więc zrobienie fotki to dla mnie nie lada wyczyn:)
Myślę, że poniższe zdjęcia troszkę przybliżą jej rozmiary.




Chusta zrobiona została w taki sam sposób jak poprzednia z tym, że przez środek przechodzi łańcuszek z prawego oczka. Wyszła mięciutka i powinna dobrze się nosić.

Włóczka to akryl -100%  
Druty; 4,5mm
Wzór jest tutaj
Jeżeli czas pozwoli to powstanie jeszcze jedna a może i dwie strzałeczki:)

Serdecznie pozdrawiam:)




wtorek, 25 września 2018

JULIETTA

To była miłość od pierwszego wejrzenia:) Znalazłam ją na blogu Dziergawki a jej autorką jest Renata Witkowska, która stworzyła JULIETTĘ.
Wiedziałam, że muszą ją zrobić ale czekać aż wzór będzie dostępny na Ravelry to dla mnie za długo. Musiałam ją mieć natychmiast i moje marzenie się spełniło  i to jak szybko:)
Zgłosiłam się, i zostałam wybrana do przetestowania wzoru. Radość była wielka ale troszkę się obawiałam czy podołam bo to mój  pierwszy testowy raz:)
Już po pierwszych oczkach wiedziałam, że nie ma czego się obawiać bo wzór rozpisany był bardzo dobrze a dzierganie ze schematów to wielka przyjemność.
Chusta wyszła duża. Bałam się, że może być za mała więc ją troszkę powiększyłam ale zupełnie niepotrzebnie bo podstawowy rozmiar zaproponowany przez autorkę jest w sam raz. Szkoda, że nie miałam więcej czasu bo od razu miałam wielką ochotę aby zrobić następną.
Fajne jest to, że wystarczą tylko dwa kolory kontrastowe, sam wzór jest łatwy i dlatego może ją zrobić każda osoba, która zna prawe i lewe oczka a dostępny jest TUTAJ
Jeszcze dzisiaj można pobrać go z 20% zniżką. Polecam!






 Chusta ma wymiary 217/80cm.
Włóczka to Drops Puna Kolor jasny szary i śliwkowy.

Jeszcze raz dziękuję Renatce za to, że mogłam wziąć udział w tak miłym i wielce pouczającym przedsięwzięciu:)



sobota, 18 sierpnia 2018

Strzałka po raz pierwszy

Ponieważ słońce piekło nielitościwie więc i trudno było zebrać myśli. Zaistniała więc potrzeba zrobienia czegoś, co by nie wymagało dużego wysiłku umysłowego. Pomyszkowałam na zaprzyjaźnionych blogach i padło na strzałkę.  Przy okazji uszczupliłam zapasy włóczkowe.
Robiłam te oczka prawe i robiłam aż doszłam do początku, bo pracę rozpoczęłam od nabrania dużej ilości oczek i stopniowo je redukowałam do zera. 
Wyszło coś takiego:




Tutaj w czasie powstawania

Chusta wyszła długaśna (jak to strzałka)

Jej wymiary to 242/70 cm.
Zużyłam na nią 2 motki Merino Gold MT .
Druty KP 4,5 mm
Inspiracje zaczerpnęłam z Dropsa.
Nudne są te prawe oczka ale na pewno powstanie jeszcze jedna strzałka, do pary:)

Te szare motki to początek nowego sweterka. W tej chwili to już jest znacznie więcej ale całość pokażę jak zrobię ( chyba, że nie będzie nadawać się do pokazania):)

Uściski dla odwiedzających!



niedziela, 29 lipca 2018

Spacerkiem po Szetlandach

Wielka posucha zapanowała w tym miesiącu na moim blogu. Ponieważ dziergania było mało a to co udziergałam nie mogę teraz pokazać to postanowiłam pokazać coś co dawno zostało zrobione i miało być sprute.
Dlaczego? No sama nie wiem, ale chyba dlatego, że jest trochę za małe. Mogłam zrobić większe ale nie zrobiłam.
Dlaczego? Przecież miałam włóczkę ale chyba szybka chęć ujrzenia efektu końcowego przeważyła i szybko zakończyłam chustę na tym etapie.

Wzór bardzo mi się spodobał i teraz trochę żałuję, że dalej nie robiłam.
Poniżej widać jej wielkość no i stąd ten tytuł nie Spacer po Szetlandach a Spacerek:)


 Rzeczywisty kolor jest dużo ciemniejszy taki jak u góry.

Chusta jest mięciutka a to dzięki włóczce Baby Wool z Gazzala.
Zużyłam 2 motki i ciut trzeciego.
Druty KP 3,75mm
Wzór można znaleźć tutaj
Chusta ma wymiary 136/60 . W dalszym ciągu się zastanawiam, czy spruć border i dorobić jeszcze jeden motyw, czy zostawić tak jak jest a dorobić czapkę. Znając jednak życie i siebie pewnie ją zaużywam i problem sam się rozwiąże:)

Dzisiejszy zielony wpis nawiązuje do sezonu ogórkowego. Uroczyste otwarcie nastąpiło jakieś 3 tygodnie temu.

Jak widać susza nie zaszkodziła plonom więc  półki w spiżarni znowu się zapełnią:)
Zielono i upalnie pozdrawiam!

niedziela, 8 lipca 2018

Na upały

   Z tą myślą powstał ten top. Długo szukałam wzoru aż znalazłam tutaj. Oprócz tego dużo wskazówek i podpowiedzi znalazłam na forum Osinka gdzie funkcjonuje jako francuski topik. Z takim wsparciem przystąpiłam do dziergania i powstało takie oto cudo:)))






Prace rozpoczęłam od zrobienia dolnej plisy z listkami. Na dolnej plisie nabrałam oczka na przód i tył ale robiłam je oddzielnie chociaż łatwiej by było robić na okrągło. Pomyślałam, że przy robieniu w okrążeniach wzór może się skręcać.
Top zrobiłam z Bawełny Aniluxu (wielka szkoda, że już go nie ma ) a prawidłowy kolor to mięta. Ponieważ słońce nie chciało ze mną współpracować to i zdjęcia różnią się kolorem, a może to ze mnie fotograf od siedmiu boleści?:)))
Przyznaję, że nie mogłam się powstrzymać i od razu wrzuciłam na siebie:) Próba wypadła pomyślnie i mogę powiedzieć, że spisuje się bardzo dobrze. Bawełniana nitka, chociaż była dosyć gruba to w czasie upałów świetnie chłodzi.
Zużyłam niecałe 5 moteczków a druty to 3mm. 

A na koniec taki piękny okaz, którą wczoraj koniecznie chciał się sfotografować:) Nie znam się na motylkach ale może ktoś wie co to za gatunek?



Pozdrowienia i zaproszenie na następną sesję dla odwiedzających:)

czwartek, 21 czerwca 2018

Freitagsfarben-Tuch

    Gdy zobaczyłam tę chustę to od razu wiedziałam, że to jest to, co tygryski lubią najbardziej:)
Wzór bardzo łatwy bo to same prawe oczka, konstrukcja też fajna i nie trudna. Wystarczyło dobrać włóczki i przystąpiłam do dziergania. Szło świetnie, ale tak za połową to coś zaczęło mi nie pasować ale tłumaczyłam sobie, że przy blokowaniu wszystko się wyrówna. Niestety pod koniec to już było tylko gorzej i wiadomo było, że nic się nie wyrówna i niestety trzeba pruć!:(
 A wszystko przez złe dodawanie oczek. Możecie się dziwić  i ja też się dziwię, że można zrobić taki podstawowy błąd. Ale nie poddałam się, a następna wersja zrobiona została poprawnie i wygląda tak:





 Poniżej strona lewa



Ponieważ kocham kwiaty więc nie mogłam się oprzeć aby nie pokazać mojej chusty w towarzystwie pięknie kwitnącego powojnika.  

no i jeszcze w trakcie pracy

Chusta powstała z następujących włóczek: Cashmira Fine, Superwash- Alize, Alpaca, i nieznana - biała.
Wzór dostępny jest tutaj
Podziękowania należą się autorce za piękny wzór i to że chciała się nim podzielić za free.

A na zakończenie piękny zachód słońca z przed kilku dni;)


Gorąco pozdrawiam odwiedzających:))




środa, 13 czerwca 2018

Chusta enterlac

Wiem.  Jestem nudna, bo znowu enterlac. Takich chust zrobiłam już kilka i były prezentowane na blogu. Jednakże ile wersji by nie powstało, to i tak każda będzie inaczej wyglądać. Każdy nowo wydziergany kwadrat ma prawie inny kolor a połączone w całość też dają inną układankę.
Bieżąca wersja prezentuje się tak:









Lubię dziergać z Delighta ponieważ ma dość duży wybór kolorów, dobry skład (75% wełna, 25% poliamid), dobrze się blokuje, można prać w pralce ale też są niespodzianki w postaci cieniutkich odcinków nitki lub zwyczajnych knotów!( jak na zdjęciu poniżej).
Pomimo tego, wyroby z tej włóczki dość dobrze się noszą i za bardzo się nie mechacą (przynajmniej u mnie).

Jak wspomniałam z tej włóczki już wcześniej zrobiłam chustę i można ją zobaczyć oraz porównać jak wtedy układały się kolory tutaj

Gotowa chusta ma ok 204cm długości i 80cm szerokości.
Włóczka: DELIGHT Drops nr 10
Druty: KP 4mm

A na zakończenie coś smakowitego.
                                                         Czereśnie mniam mniam:))